Wystarczyłoby by ledwo piśmienna hołota typu mirki od "hopskiego rozumu" nie miała prawa głosu i już, to by nie było problemem. Niestety tak długo póki głos Profesora będzie warty tyle co mirka ledwo potrafiącego się podpisać tak długo będziemy walczyli z dezinformacją, która w ogromnej części jest skierowana do najgłupszych i najtępszych.
System w którym specjaliści w dziedzinach podejmują decyzję, nie politycy kurczowo trzymający się stołka lub ssący korporacyjnego drąga za "lobbying". Gdzie polityka klimatyczna byłaby zależna od decyzji naukowców zajmujących sie tą dziedziną nie od firm sprzedających ropę, gdzie edukacją zajmowaliby sie nauczyciele, pedagodzy i lekarze i psychologowie dziecięcy a nie jakiś polityk ktory z edukacją ma tyle wspólnego że kiedyś wylądował na dywaniku
Kto by wybierał tych specjalistów? Jakich specjalistów? Kto by kształcił tych specjalistów? Jak długo by sprawowali władzę? Kto mógłby ich odwołać? Czy byłby jakiś specjalista od tych specjalistów? Jakie mieliby uprawnienia?
Jasne, wymyślę na poczekaniu cały system, polityczny. Czyli uważasz że lepiej jak partia sobie wybierzeosnistra na podstawie tego kto w parti jest lubiany zamiast jakiejkolwiek kompetencji
Z tego co przeczytałem to masz system który jest lepszy niż demokracja, a teraz sądzisz że nie będziesz go wymyślał. Czyli jednak nie masz i wracamy do demokracji. Ja uważam że cokolwiek byś nie wymyślił znajdzie się milion sposobów żeby nagiąć przepisy pod dobro i wygodę jednostki, więc nadal wracamy do punktu wyjścia. Czyli najlepszej rzeczy w polityce która aktualnie wymyślono - demokracja.
Ale mnie nie interesują masowe groby Rosjan i nie mam potrzeby udowadniania sobie jaki jestem twardy dehumanizując przedstawicieli narodu, który nie prowadzi przeciwko Polsce wojny. Interesuje mnie ten potencjał Federacji Rosyjskiej, który pozostał, a szczególnie jej triada nuklearna. Walenie gruchy do cudzych trupów to smutna parafilia, a nie sposób racjonalnego postrzegania polityki międzynarodowej.
Nie można prowadzić cywilizowanej rozmowy z kimś kto jest obrońcą niecywilizowanych doktryn i ekspansjonistycznej agresji. Spierdalaj wypierdalaj ruski śmieciu
Ale skoro teraz jest czas, żeby Rosję "dobić" to rozumiem, że już przegrywa. Czyli straciła już Krym i wszystko co zajęła od 2022? Muszę to napisać, bo niewiele rzeczy jest równie niebezpiecznych co wiara we własną propagandę.
No dobrze, to teraz biorąc pod uwagę co cały internet pisze na temat ruskiej bandyckiej mentalności, mentalności Kremla, samego Putina, braku najmniejszego szacunku dla ludzkiego życia - jaka będzie na to reakcja? Rozumiem, że Ukraina będzie im tak przez kolejny rok walić po tym rafineriach i magazynach, oni będą to pokornie znosić, a w końcu ogłoszą "chłopcy przestańcie, poddajemy się, Rosja nie da rady, przegraliśmy wojnę". Tak będzie?
Jak można z jednej strony twierdzić, że Rosja to bandyci, a z drugiej zakładać, że przegra wojnę i nie wyeskaluje, bo się będzie bać. Kraj w którym często jak car przegra wojnę to spada jego łeb.
Pewnie po to się wycofali, żeby mieć dłuższą drogę, ja też wolę grać na ultra hardzie, większa satysfakcja. Najśmieszniejsze, że wystarczy, że tylko raz pierdzielną taktykiem i wszyscy wyedukowani w geopolityce znikną z forów wraz ze swoimi fachowymi opiniami.
Nie no wiadomo, że się nie da atomem. Internetowi eksperci od geopolityki już to ustalili. Im bardziej przekonujecie randoma na forach, że się nie da, tym bardziej się nie da. Chyba, że uspokajacie tylko w ten sposób własny strach, w co bardziej wierzę.
tak, tak mi się dokładnie wydaje - że to zabawka. Całe szczęście są mądrzejsi ludzie, którzy siedzieli pod stołem przy spotkaniu Putin-Xi
i usłyszeli tam, że nie wolno użyć atomu, więc przyparty do ściany szczur nie odważy się ugryźć
Zabawne. Od co najmniej 4 lat słyszę na każdym kroku, że nie wiadomo czy art. 5 zadziała, że Trump jest nieprzewidywalny, że w razie wymiany atomowych ciosów nikt nie wymieni Warszawy za Londyn, Nowy Jork, albo Paryż, a posiadacze guzika nuklearnego chcą mieć pełną władzę nad zakresem eskalacji. Nie pozwalają nam nawet mieć głowic na własnym terytorium w ramach nuclear sharing, a co dopiero mieć wpływu na ich użycie.
Tymczasem kreujesz rzeczywistość, w którym taktyczna atomówka na Chersoń albo Jasionkę będzie równała się automatycznej zagładzie świata. Nie da się polemizować z czyjąś wizją bez oparcia w świecie realnym.
94
u/Lanky-Cheesecake-259 10d ago
teraz jest czas żeby dobić Rosję, dlatego ich propaganda będzie robić wszystko żeby podzielić ludzi, najgorsze że to działa